Grudzień 09 2022 18:19:24
Nawigacja
· Strona główna
· FAQ
· Kontakt
· Galeria zdjęć
· Szukaj
NASZA HISTORIA
· Symbole gminy
· Miejscowości
· Sławne rody
· Szkoły
· Biogramy
· Powstańcy Wielkopolscy
· II wojna światowa
· Kroniki
· Kościoły
· Cmentarze
· Dwory i pałace
· Utwory literackie
· Źródła historyczne
· Z prasy
· Opracowania
· Dla genealogów
· Czas, czy ludzie?
· Nadesłane
· Z domowego albumu
· Ciekawostki
· Kalendarium
· Słowniczek
ZAJRZYJ NA


Przypisy LD o księżnej Izabelli, jej córce Marii (Wirtemberskiej) i trochę o ich Puławach

W biograficznej książce o Franciszku Morawskim zatytułowanej „Generał i muzy” (Wydawnictwo Lubelskie, 1978) Jadwiga Dackiewicz, opisując okres jego życia i zajęcia bezpośrednio po zamknięciu „rozdziału napoleońskiego” (po świecie wojowania) na str. 155-158 pisze m.in. tak:

[...]
Najbardziej oczywiście lubił przebywać w Puławach, gdzie atmosfera życia, prześliczne okolice, jak też i rozmowy przy kolacji zachwycały go. Był przecież równie wykwintnym smakoszem życia, jak wytwornym znawcą literatury. Jego żywość i życiowy optymizm musiały darzyć adoracją też same przymioty starej księżnej Izabeli Czartoryskiej. Starej? Ach, czułaby się śmiertelnie dotknięta epitetem tego rodzaju. Właśnie w owych czasach, niezmordowanie organizująca w Puławach czy Sieniawie literackie i nieliterackie fety.
[...]
Tęsknił tedy do Puław i ogromnie często teraz odwiedzał rezydencję Czartoryskich, pamiętającą jeszcze Firlejów i Sieniawskich. Zaprzyjaźniony z rodziną właścicieli, wstępował po schodach, pamiętających złe chwile sprzed lat, kiedy to Czartoryscy myśleli wydać najstarszą córę, Marię, za księcia Wirtemberskiego. Posłali mu miniaturę Maryni. „W dzień i godzinę przyjazdu księcia Wirtemberskiego, jak się rozległo przed pałacem klaskanie z biczów postylionów, hałas i gwar niezwykły, księżna jenerałowa wyszła naprzeciwko przyszłego zięcia, otoczona córkami i całym dworem kobiecym aż na schody. Nim ją przywitał, wyciągnął miniaturkę z kieszeni, próbował z oryginałem i raczył na koniec powiedzieć: ‘Podobna’, a dopiero przywitał księżnę jenerałową.” Pan Franciszek, którego zalotom ku małej Anieli księżna Maria zdaje się mocno sprzyjać, wie o nieszczęśliwej żonie Wirtembergia wiele. Wie, że ten wyjątkowo nikczemny mąż, polski zdrajca, bił ją, targał za włosy, zamknąwszy w „okazałym zamczysku nad Renem”, ku szczerej litości Fryderyka Wielkiego.
[...]
Dzisiaj księżna Wirtemberska zwraca się do pułkownika Morawskiego: „Mój Morawsiu”, czego on zresztą serdecznie nie aprobuje, i patrzy łaskawym okiem, gdy w czasie pokolacyjnych pląsów w salonie pan Franciszek schyla swoją czarną głowę przed wiotką panną Anielą. Panienka, bardzo mu rada, lekka jak obłok, walcuje prześlicznie. Morawski czuje, że sięga nadziemskich wyżyn szczęścia.
[...]
Raj na razie istnieje w oczach poważnej panienki, która lubi występować w żywych obrazach i rysować z natury. Pan Franciszek tańczący kadryla, wznosząc w tańcu oczy ponad jej główkę, widzi obrazy między ścianami a sufitem, ogarnięte girlandami stiukowych arabesek. Prześliczne. Sala błękitna, mimo ogromu, przytulna. Skromnie ubrani księstwo, uśmiechnięci, klaszczą w ręce, gdy kadryl wije się specjalnie malowniczo.
[...]
Oboje księstwo, jako się rzekło, nosili się skromnie. Szczególnie księżna, która „zwykła nosić często jakąś salopkę podartą”. Całe dnie spędzała w cieplarniach puławskich, gdzie sama przeszczepiała kwiaty najprzedziwniejsze, Bóg wie skąd sprowadzane. Ale ponoć z finansami było krucho. Puławy wspomagały każdego, kto tylko o wsparcie prosił.
[...]


Wiersz Franciszka Morawskiego „Do Xiężnej Izabelli Czartoryskiej, przesyłając niewidomego” był jedną z takich próśb i swoistym „listem polecającym”.

________________________________
Dla www.krzemieniewo.net
wypisał i przypisami objaśnił:
Leonard Dwornik

Izabella z Flemingów Czartoryska (1746-1835) - biogram

Puławy - rezydencja Czartoryskich za czasów bytności tam Morawskiego i dziś

Dzieło życia Izabelli Czartoryskiej (pierwsze polskie muzeum)

Opisy niektórych pamiątek zachowanych w Świątyni Sybilli w Puławach

Maria z Czartoryskich Wirtemberska (1768-1854) i jej pobyt w Luboni



WARTO ZOBACZYĆ
Dwór Drobnin

Kościół Pawłowice

Dwór Oporowo

Kościół Drobnin

Pałac Pawłowice

Kościół Oporowo

Pałac Garzyn

Dwór Lubonia

Pałac Górzno
Wygenerowano w sekund: 0.01 5,109,260 Unikalnych wizyt