Lutego 23 2024 16:28:16
Nawigacja
· Strona główna
· FAQ
· Kontakt
· Galeria zdjęć
· Szukaj
NASZA HISTORIA
· Symbole gminy
· Miejscowości
· Sławne rody
· Szkoły
· Biogramy
· Powstańcy Wielkopolscy
· II wojna światowa
· Kroniki
· Kościoły
· Cmentarze
· Dwory i pałace
· Utwory literackie
· Źródła historyczne
· Z prasy
· Opracowania
· Dla genealogów
· Czas, czy ludzie?
· Nadesłane
· Z domowego albumu
· Ciekawostki
· Kalendarium
· Słowniczek
ZAJRZYJ NA


Kazimierz Szablewski - fragmenty autorskiego streszczenia niektórych KAJECIKÓW

Wydany w roku 2013 „Kajecik nr XIII” jest prawdopodobnie pokłosiem wstępnej inwentaryzacji dotychczas wydanych tomików tej serii, gdyż w przeważającej części zawiera autorskie refleksje, oceny i streszczenia wybranych „kajecików”. Jest to swoiste podsumowanie wydań z lat 2005-2013. Poniżej fragmenty treści tomiku „LUDZIOM – W PODZIĘCE!” wyjaśniające w znacznej mierze genezę serii, intencje Autora oraz ukazujące zarys charakteru poszczególnych tomików:

====================

Zacznę więc od początku, czyli od kajecika z tytułem „Myśli i rady nie od parady”, bo chociaż stare jak świat, ciągle są żywe i bliskie sercu, ponieważ z życia wzięte, a wymyślone i zapisane przez ludzi i czas. Myśli te, przypowieści, fraszki czy wskazania są „mądrością narodów”. Korzystając z nich w życiu, pozwalają nam łatwiej przez życie przejść, bez zadrapań czy większych okaleczeń, a nawet ułatwiają nam działania z ludźmi. […] W kajeciku zapisałem 227 „myśli” i 266 „rad”. […]

________________________

Kajecik nr II – „Pół żartem – pół serio” – sercem pisany! O znajomych i przyjaciołach moich, pracowitych – bez reszty oddanych ludziom i Zakładom, w których pracują i pracowali. Tak mało już Ich zostało na tym „łez padole” i tylko pamięć pozostaje, albowiem:

„Wszystko przemija jak oka mgnienie,
Jedno zostaje, miłe wspomnienie”.
przypomina w swej fraszce pan Henio Nowakowski z Oporowa i Oporówka. […]
________________________

W kajeciku nr III – „Ziarno prawdy” […] zapisałem z imienia i nazwiska tych, o których Diogenes mawiał: „Ci co gardzą bogactwem, sławą, rozkoszą i życiem, a stoją ponad biedą, zapomnieniem, trudem i śmiercią – są najszlachetniejsi”. […] Ci, o których piszę, to wspaniali moi nauczyciele zawodowi, też w pewnym sensie wybitni znawcy i wirtuozi dobrej pracy w rolnictwie! – to nasi: Polacy i Wielkopolanie z krwi i kości. Nie wymieniam wszystkich, ale kilku podam z nazwiska i profesji, jaką się zajmowali:
Pan Antoni Prałat – wybitny młynarz na wiatraku z ul. Strumykowej w Lesznie.
Pan Edmund Apolinarski – organizator POHZ Osowa Sień, utworzył tę firmę i kierował nią przez prawie 50 lat, a była ona przez wszystkie lata najlepszą firmą hodowlaną w Polsce i nie tylko!
Pan Edmund Zygner z Drobnina – nasz nieodżałowany „Znachor”, wzorowy traktorzysta i maszynista, dobry człowiek, o którym tak m.in. pisałem:

„… Jeżeli sobie nogę zwichniesz,
Skręcisz bark, jesteś obolały,
Do Zygnera wejdziesz „krzywy”,
Wyjdziesz – zdrów i cały.”
no i:
„Tak jest z nami, a zwierzęta?
Ach! To jest „mistrz nad mistrze”,
On przed rzeźnią nam ratuje
Zwierzęta najmilsze …” […]

Pan Jan Baier – nasz kolejny „Primus Inter pares” polskiego rolnictwa, kultury, postępu i nowoczesności – tak w polu jak i w zagrodzie. Pan Jan to twórca i I-szy dyrektor I-go Kombinatu PGR w Polsce, kustosz Muzeum Jana Henryka Dąbrowskiego w Manieczkach pow. Śrem. […]
Pan Wawrzyniec Kopczyński – również postać wybitna nietuzinkowa, historyk sztuki, wzór pracowitości, znał się na tym co robi i robić trzeba, Wojewódzki Konserwator Zabytków w Lesznie i Wrocławiu, wielki duchem i sercem na dłoni – szczególnie dla „maluczkich”. Człowiek czynu, o którym za Klemensem Aleksandryjskim można powtórzyć: „To dawanie, a nie posiadanie uszczęśliwia człowieka” i takim On był, a za moim wspaniałym Szefem Dyr. B. Zakrzewskim powiem, że „Każdy jest do zastąpienia – nie każdy każdym”. No właśnie! Wawrzuś był z tych nie do zastąpienia. […] Pisząc o moich Bohaterach – wierszem czy prozą, pochylam się przed ich wiedzą, pracowitością i mądrością, a jednocześnie klękam przed ich dobrocią, bo dobro – jak uczył J. Korczak – jest ponad wszystkim. […]

________________________

Kajecik nr IV – „To dla Was!” - […]
[bardzo osobisty, poświęcony dzieciom Autora]

________________________

Kajecik nr V – „Darz bór!” [w zweryfikowanym wykazie „kajecik” otrzymał numer VIII – przyp.LD] – zadedykowałem Myśliwym i innym moim przyjaciołom kochającym przyrodę, muzykę i śpiew; zapisałem – tak dla przypomnienia – słowa piosenek, pieśni i piosneczek starych jak świat, a jedna piękniejsza od drugiej! Uczyniłem tak, bo sam kocham muzykę i śpiew; pamiętajcie, że „Piosenka jest dobra na wszystko”, że „przypomni Ci”… „te chwile co minęły i co diabli wzięli…”. […]

________________________

„Prawidła życia” – tytuł do kolejnych dwóch kajecików nr VI i VII [w zweryfikowanym wykazie otrzymały numery IX i XII – przyp.LD] zaczerpnąłem od „Człowieka Wszechczasów” w swej dobroci, dzielności, odwadze i poświęceniu; to Człowiek-Bohater, pedagog, pisarz, lekarz – Starym Doktorem nazywany, polski Żyd – Janusz Korczak. […] W części pierwszej wymieniłem z imienia i nazwiska dziesiątkę Wielkich Polaków XX wieku, a w drugiej części oprócz Janusza Korczaka, o którym pisarka Agnieszka Witkowska mówi, że „On wierzył w człowieka” a „innych ludzi mierzył własną miarą”, podałem najlepszych wśród „dobrych” tzn.: naszego Świętego – Maksymiliana Marię Kolbe, Błogosławioną Matkę Teresę z Kalkuty, Irenę Sendlerową – Bohaterkę Wojny i okupacji hitlerowskiej, która dzięki swojej odwadze i poświęceniu uratowała 2,5 tys. dzieci żydowskich od niechybnej śmierci. To są bohaterowie naszych czasów i pamięć o nich nie może zaginąć. […]

________________________

Tak na koniec, przez swoją „przechwałkę” i zwykłą ludzką zarozumiałość dodam, że w latach 2009 do 2012* opracowałem i wydałem „Pogodynki” [w zweryfikowanym wykazie otrzymały numery VII i XI – przyp.LD] dla wschodniej części naszego powiatu wraz z przysłowiami i powiedzeniami zaczerpniętymi ze starych i nowych, ale szpargałów. Myśl zapisu pogody dla naszego rejonu zaczerpnąłem z rad i wskazań Pana Jana Bajera – wspaniałego i dzielnego człowieka, dyrektora Kombinatu PGR Manieczki. Pan Jan swoje „Pogodynki” pisał przez 21 lat – czyli do końca „Swoich dni” – dla wielkopolskich rolników i nie tylko. Przyznam, że nie będąc meteorologiem, był wzorowym obserwatorem przyrody i pogody, trafnie określał i opisał to co w pogodzie miało nas czekać. […] Na wzór Pana Jana i ja starałem się podglądać księżyc i gwiazdy, wertować w starych kalendarzach, by móc w pogodzie coś konkretnego (no i bliskiego prawdy) zasugerować. Tej prawdy nie było zbyt wiele, ale były też myśli, rady, wskazania i życzenia „Do Siego Roku”.
[ …]
AD 2013
Kazik Sz.

====================

Źródło:
Kazimierz Szablewski, „Ludziom – w podzięce!”, Krzemieniewo, grudzień 2013, nakładem własnym Autora.

_____________________________
Przypis LD
*/ W styczniu 2014 r. Autor wydał kolejną „Pogodynkę” (Kajecik nr XIV). Był to pierwszy kajecik edytowany komputerowo; wszystkie dotychczasowe były edytowane bardzo rzadko już stosowaną techniką maszynopisu.
Po roku 2014 wydał jeszcze dwie „Pogodynki” (Kajeciki nr XVI i XX) edytowane znowu techniką maszynopisu. W Kajeciku XX „Pogodynka na rok 2018” zamieścił syntezę swoich meteorologicznych obserwacji zatytułowaną „Blaski i cienie pogodowych zawiłości Gminy Krzemieniewo na rok 2018”

_____________________________
Dla www.krzemieniewo.net
fragmenty wybrał: Leonard Dwornik

Spis tytułów i zweryfikowana numeracja „Kajecików” Kazimierza Szablewskiego


WARTO ZOBACZYĆ
Dwór Drobnin

Kościół Pawłowice

Dwór Oporowo

Kościół Drobnin

Pałac Pawłowice

Kościół Oporowo

Pałac Garzyn

Dwór Lubonia

Pałac Górzno
Wygenerowano w sekund: 0.00 6,075,046 Unikalnych wizyt