Luty 01 2023 17:26:22
Nawigacja
· Strona główna
· FAQ
· Kontakt
· Galeria zdjęć
· Szukaj
NASZA HISTORIA
· Symbole gminy
· Miejscowości
· Sławne rody
· Szkoły
· Biogramy
· Powstańcy Wielkopolscy
· II wojna światowa
· Kroniki
· Kościoły
· Cmentarze
· Dwory i pałace
· Utwory literackie
· Źródła historyczne
· Z prasy
· Opracowania
· Dla genealogów
· Czas, czy ludzie?
· Nadesłane
· Z domowego albumu
· Ciekawostki
· Kalendarium
· Słowniczek
ZAJRZYJ NA


HERB ABDANK WEDŁUG STUPNICKIEGO

Klejnotem herbu Abdank pieczętują się: Ankwicz, Bardziński, Beszewski, Białobrzeski, Białoskórski, Bieliński, Bogucki, Borowski, Borzykowski, Borzymiński, Bram, Buczacki, Budziszeski, Bystrzejowski,, Chojenski, Choryński, Ciekliński, Czarkowski, Czelatycki, Dąbrowski, Dłuto, Dunikowski, Gastold, Haraburda, Jałowiecki, Jagoszewski, Kiełczowski, Klonowski, Kołaczkowski, Konarski, Kosowski, Kowalski, Koziotulski, Kozubski, Krobanowski, Kunicki, Leszczyński, Lewikowski, Lidzbiński, Magnuski, Malczewski, Miechowski, Mikołajewski, Miłkowski, Obornicki, Oborski, Pękosławski, Pietraszewski, Przyborowski, Przezwicki, Psarski, Radzanowski, Rajmir, Rogowski, Rogoziński, Rogulski, Rudzki, Skarbek, Skoraczewski, Skuba, Słomowski, Starski, Suchodolski, Swoszowski, Szczyjeński, Tworzyański, Warszycki, Ważeński, Wojenkowski, Wojewódzki, Wołczek, Wychowski.
Oprócz wymienionych dodają późniejsi heraldycy (Kuropatnicki i Wielondek) jeszcze następujące familie: Bejart, Boleński, Borzymski, Zahorski, Dowgiałło, Dowgiałowicz, Dworakowski, Eygird, Gembarzewski, Gembarzewski, Gorski, Promyka, Kaszycki, Kajmir, Poklewski, Kruszewski, Krzywiński, Lasicki, Machowski, Pęczniewski, Raduński, Rażek, Regowski, Słomka, Starosiedliski, Starosielski, Telszewski, Toczyński, Trzebiński, Ustarbowski, Warakomski, Ważyński, Wielobyski, Wołyński, Wołczyński, Wykowski.

[…]

Opisanie tegoż herbu.

Według Paprockiego znajdują się białe traktury w polu czerwonem, według innych litera M przewrócona do góry, którą Kromer za literę W uważa – Polakom i wszystkim Słowianom zwyczajną, nad hełmem zaś korona, a nad tą podobna litera. – Początek tego herbu wyprowadzają autorowie jeszcze od czasów Gracha, albo Krakusa, monarchy niegdy polskiego, a to z tej okazyi: na górze Wawel, gdzie teraz zamek stoi Krakowski, pokazywał się od strony Wisły smok jadowity, który nietylko powietrze tchem swoim zatruwał, ale też wypadając z legowiska swego, ludzi i bydlęta pożerał. Skuba niejaki, prostego gminu człowiek, wzruszony ciężką stratą sąsiadów swoich, przedsięwziął ową bestyę zgładzić, użył ku temu następującego fortelu. Wypchał skórę cielęcą świeżo odartą, smołą, siarką i żagwią zapaloną, i podrzucił takową u progu jaskini, gdzie się ów potwór ukrywał. Wyszedłszy tenże porankiem na zwykłe obławy, napada owe zgrabnie ukształcone ciele, i połknął je z chciwością, tym czasem zapalona od ukrytego ognia tłusta materya, pali wnętrzności potworu, a luboć pijąc wodę z pobliskiej Wisły, wszelakoć wkrótce zdechł na pół rozsadzony. Kzakus tedy w nagrodę tego pomysłu, nadał temuż Skubie literę W, pierwszą od słowa Wąż, czyli od góry Wawel, jako znak herbowy. B.f.30.
- X. Parisyusz Soc. J. podaje znowu domysł o początku tego herbu. W onczas, gdy Rzymianie szerząc swe zabory aż do pogranicza krain sarmackich, rozstawili swe wojska po leżach zimowych, wysłali Polacy dla strzeżenia granic liczne wojska; w tem był i niejaki Skubów, dowódzca oddziału, który swą chorągiew naznaczył literą W, jako że ta litera jest początkową głoską Wisły; stawiał on mężny opór Rzymianom, zwyciężał ich w wielu utarczkach, zaco w zasługach tę samą literę W jako godło otrzymał herbowe.
- Długosz przytacza znowu, że ten klejnot odzierzył Skuba, dzielny mąż z natury za to, że w oczach pana swego pokonał silnego jakiegoś harcownika z Alemanii. Herb ten zwał się początkowo od przodka swego Skuba, zaś od r. 1109 zaszła w nim odmiana przez następujące zdarzenie. Bolesław Krzywousty wysłał Jana z Góry do Henryka cesarza w poselstwie dla utwierdzenia pokoju. Przy ukończonej umowie, gdy Henryk ostre stawiał warunki, a na poparcie tychże ogromne skarby okazał, mówiąc do niego: „Hic perdomabil Polonos,- otóż ów Jan z Góry zdjąwszy swój sygnet z palca rzucił go w skarbiec, rzekłszy z powagą: „aurum auro addimus” – złoto do złota przydajemy – dając tem do zrozumienia, że serce mężne i złotem nieda się straszyć. Cesarz chcąc to ludzkością pokryć, rzekł mu na to z niemiecka: „Hab-dank” dziękuje; od czego ów Jan Skarbkiem został nazwany. Dług.l.4.

Przodkowie domu tego.

Jak się już wyżej mówiło, przodkowie tego zacnego domu pisali się z Góry: z tych był Michał z Góry, którego syn Lambert kanonik Krakowski od Władysława Hermana do Rzymu wysłany, zdołał wyprosić u Grzegorza VII, papieża zniesienie włożonego na królestwo interdyktu, poczem też na biskupa poświęcony, powrócił do osieroconej dyezezyi po męczenniku ś. Stanisławie. Za jego to radą Judyta, małżonka Władysława Hermana, będąca w niepłodności, udała się do grobu ś. Idziego, a powiwszy syna Bolesława Krzywoustego, w odwdzięczeniu się za to, starała się o to u męża, iż otrzymane od niego hrabstwo Kroppeńskie dała jako fundusz na kościół Krakowski. On też w lat 16 po śmierci ś. Stanisława ciało jego ze Skałki na zamek przeniósł, grób z ciosu zbudował i blachą złotą ozdobił. Po 18 lat prac gorliwych swego pasterstwa, zakończył życie r. 1101, naśladując wzniosłymi czyny świątobliwego poprzednika swego. Dług.4. i inni.
Skarbimierz, wojewoda Krakowski i hetman za panowania Bolesława Krzywoustego. Roku 1106 będąc wysłanym na zbuntowane Pomorze, zdobył zamek Bytomski, i nieprzyjaciół zupełnie zwyciężył. Po tej kampanii zgromił z Krzywoustym li tylko w sto koni 3000 Pomorzan zdradziecko nań napadających, przyczep ciężko raniony, prawe oko utracił; wszelako nie osłabiło to w nim ducha męskiego, albowiem powtórnie na Pomorzan ruszył, i tych zupełnie upokorzył. Następnie hetmanił na psiem polu pod Wrocławiem przeciw Henrykowi cesarzowi, a nad rzeką Albą przeciwko Czechom, dając w każdem zajściu rzadkie dowody rozsądku i waleczności. Okryty sławą i znaczeniem, popadł atoli u Bolesława w podejrzenie, jakoby miał związki ze Zbigniewem, bratem jego, przeto obrano go z godności i jako więźnia stanu życia pozbawiono r. 1117. Pożałował tej porywczości swojej król, przekonany o jego niewinności, i pielgrzymką do miejsc świętych starał się przebłagać Najwyższą sprawiedliwość.
Michał z Góry, albo z Krzywina, fundował klasztor OO. Benedyktynów w Lubinie w Wielkiej Polsce r. 1114.
Rusłan, umierając bez potomstwa, wystawiwszy klasztor w Sulejowie dla zakonu XX. Cystersów, zapisał im na dziedzictwo wszystkie dobra swoje.
Kanimir z Bieganowa, nadał probostwu Miechowskiemu wieś Bieganów r. 1198. Krzysztof zaś, brat jego takoż pobożny, zapisał temu probostwu swoją wieś Zytnę. Wojciech, wojewoda Sandomierski, walcząc z Tatary, którzy już po Wisłe zapędzili się, ciężko strzałem z łuku raniony, poległ śmiercią żołnierza walecznego r. 1344.

Dzieła wielu innych członków tego starożytnego domu, zatarła niepamięć historyi tamtoczesnej, tak ważnej przez różne wypadki wojenne.

____________________________________________________

Źródło:

Stupnicki Hipolit, „Herbarz polski i imionospis zasłużonych w Polsce ludzi wszystkich stanów i czasów: ułożony porządkiem alfabetycznym na podstawie Herbarza Niesieckiego i manuskryptów”, T.1, str. 1-3, Lwów 1855.


WARTO ZOBACZYĆ
Dwór Drobnin

Kościół Pawłowice

Dwór Oporowo

Kościół Drobnin

Pałac Pawłowice

Kościół Oporowo

Pałac Garzyn

Dwór Lubonia

Pałac Górzno
Wygenerowano w sekund: 0.01 5,243,070 Unikalnych wizyt