Lipiec 05 2022 12:07:29
Nawigacja
· Strona główna
· FAQ
· Kontakt
· Galeria zdjęć
· Szukaj
NASZA HISTORIA
· Symbole gminy
· Miejscowości
· Sławne rody
· Szkoły
· Biogramy
· Powstańcy Wielkopolscy
· II wojna światowa
· Kroniki
· Kościoły
· Cmentarze
· Dwory i pałace
· Utwory literackie
· Źródła historyczne
· Z prasy
· Opracowania
· Dla genealogów
· Czas, czy ludzie?
· Nadesłane
· Z domowego albumu
· Ciekawostki
· Kalendarium
· Słowniczek
ZAJRZYJ NA


Szkoła w Krzemieniewie po wyzwoleniu - 1945 rok

W Imię Boże.

Przebrzmiały i w naszej wiosce piosenki niemieckie i mowa niemiecka. Jak wichrem gnani pouciekali mieszkańcy niemieccy z Krzemieniewa dnia 19-go stycznia 1945 roku. W murach tutejszej szkoły rozbrzmiewa znów śpiew polski, a ucząca się młodzież gaworzy, jak dawniej po polsku. Wbrew wszystkim proroctwom niemieckim, pomimo cierpień, jakie nam Niemcy zadawali, pomimo prześladowań jakieśmy od nich doznali, pomimo tortur zadawanych naszym braciom i siostrom polskim, pomimo rozstrzeliwań i zabijania milionów z pośród nas i innych narodów, żyjemy, a obca przemoc musiała oddać to, co zabrała. Jesteśmy po pięć i pół roku znów u siebie, na własnych śmieciach i we własnej szkole. Cóż za ogromna radość w sercach naszych, że te koszmarne czasy okupacji niemieckiej się skończyły, że znów dla Polski i po polsku nasze dzieci uczyć możemy. W pierwszych miesiącach okupacji niemieckiej w roku 1939, to jest we wrześniu, październiku, listopadzie, grudniu byliśmy Polacy w strasznej depresji duchowej. Patrzono na nas wilkiem, a szukano tylko okazji, aby brać Polaków na rozstrzelanie jedynie dlatego, że Polakami byli i dla Polski pracowali.
Przed wojną pracowali w szkole tutejszej kierownik szkoły Boruczkowski Stefan, nauczycielka Teodora Śramska i Kuske Armin nauczyciel oddziału niemieckiego, rzekomo jak sam rozgłaszał, Polak. Kierownik został zaciągnięty do wojska do Złoczowa przy końcu sierpnia 1939 roku i dostał się później do niewoli rosyjskiej. Po pewnym czasie Rosja odesłała niewolników do Warszawy, a stamtąd zostali zabrani do Niemiec, gdzie mąż mój dotychczas przebywa. 7 października 1939 roku otrzymałam od nauczyciela Kuskego pismo, w którym mi rozkazuje abym w ciągu czterech dni mieszkanie opróżniła, motywując rozporządzenie tym, że jemu to mieszkanie potrzebne jest, chociaż był w posiadaniu mieszkania służbowego w budynku szkolnym na parterze. Ponieważ w tak krótkim czasie gospodarstwa zlikwidować i wyprowadzić się nie mogłam, udałam się do ówczesnego sołtysa niemieckiego Wergta, który mi poufnie doradził, abym się z tą sprawą zwróciła do inspektora szkolnego w Lesznie. Ten oświadczył mi, że Kuske samowolnie postąpił i że nikt nie ma prawa wyrzucać mnie z mieszkania. Cała sprawa rozwiązała się w ten sposób, że przeniosłam się na posadę nauczycielską do Oporowa. Po sześciu tygodniach pracy wypowiedziano mi jednak znów posadę i nakazano tamtejszą szkołę opuścić. Wreszcie 4 grudnia wysiedlono mnie z Oporowa do Leszna, a stamtąd do Tomaszowa Mazowieckiego. Przy tutejszej szkole pracował w tym czasie niemiecki nauczyciel Armin Kuske, który podczas naszego krótkiego urzędowania coś w rodzaju inspektora rejonowego był.
Dzieci polskie nie chodziły podczas okupacji zrazu do szkoły. Gdy im kazano później chodzić, uczono ich tylko dwie i pół godziny dziennie i to nie regularnie. Uczyła ich Niemka, która żadnych kwalifikacji nauczycielskich nie posiadała. Chodziło tylko o to, aby się dzieci polskie trochę po niemiecku paplać nauczyły i trochę rachunków znały; tyle miało dla nich wystarczyć, aby parobkami niemieckimi być mogły. Od maja 1944 roku dzieci Polaków do szkoły w ogóle nie chodziły. Nie dbano już o naukę dla dzieci Polaków, ponieważ się Niemcom coś niedobrze dziać zaczęło. Od wschodu i zachodu zaczęto ich gnać. I nadszedł wreszcie rok 1945. jak wicher ruszył front wschodni ku Niemcom, tak że nawet wszyscy uciec nie zdążyli. W szkole krzemieniewskiej kwaterowały przez kilka tygodni wojska węgierskie. I ono opuściło naszą wioskę razem z Niemcami.

Z dniem 19 marca roku bieżącego otrzymał posadę nauczycielską przy szkole tutejszej obywatel Andrzejewski Bronisław jako siła pomocnicza. Do szkoły zapisało się 119 dzieci.

Podzielono je na trzy klasy:
Klasa I – roczniki 1935-1937 (50 dzieci)
Klasa II – roczniki 1932-1935 (51 dzieci)
Klasa III – roczniki 1931-1933 (18 dzieci)

8 kwietnia objęła Franciszka Boruczkowska przy tutejszej szkole posadę nauczycielki kierującej. W szkole pustki. Wszystkie polskie pomoce naukowe oraz bibliotekę nauczycielską i uczniowską zniszczono. Praca w szkole ciężka. Podręczników brak. Dzieci nie posiadają jeszcze nawet przyzwoitego zeszytu. Ale i te braki stosunkowo prędko się zacierają. Już po kilku tygodniach można skromne podręczniki do języka polskiego nabyć. Ukazują się też i zeszyty. A dzieci chętnie się uczą, chociaż i one wielkie trudności zwalczać muszą, bo się niektóre jeszcze po polsku w ogóle pisać nie uczyły, ba, nawet liter polskich nie znają.
Następuje przegrupowanie dzieci i tworzą się cztery klasy: pierwsza, druga a, druga b i trzecia.

Uroczystość 1 Maja obchodzono w szkole tutejszej z następującym programem:
1. Powitanie gości.
2. Pieśń: „Jeszcze Polska nie zginęła”.
3. Wiersz: „Idą wszyscy”.
4. „Modlitwa polskiego dziewczęcia”.
5. Pieśń: „Ojcze niebios”.
6. Wiersz: „Ziemia rodzinna”.
7. Przemówienie obywatela Komendanta Milicji Nowaka z Krzemieniewa.
8. Wiersz: „Praca”.
9. Pieśń: „Wisła”.
10. Wiersz: „Ojczyzna”.
11. Pieśń: „Boże coś Polskę”.
12. Wiersz: „Kto Ty jesteś?”.
13. Pieśń: „Nie rzucim ziemi”.

W miesiącu czerwcu odbyły się trzy konferencje rejonowe.
8.06.1945 roku konferencja rejonowa w Krzemieniewie. Program:
1. Lekcja: Ćwiczenia słownikowe w klasie III – przeprowadziła Boruczkowska.
2. Lekcja: Przyroda w klasie III – przeprowadził kolega Ostojski z Belęcina.
3. Referat: Nauczanie języka polskiego w szkole powszechnej – kolega Musioł z Bojanic.
4. Referat: Nauczanie geografii i przyrody do klasy IV włącznie – koleżanka Maćkowiakowa z Drobnina.

14.06.1945 roku konferencja rejonowa w Pawłowicach. Program:
1. Lekcja: Arytmetyka w klasie III – kolega Mirecki z Górzna.
2. Lekcja: Wprowadzenie nowej litery – koleżanka Skierówna z Pawłowic.
3. Referat: Nauczanie w klasie I – kolega Musioł z Bojanic.

21.06.1945 roku konferencja rejonowa w Górznie. Program:
1. Lekcja: Opracowanie czytanki w klasie II – koleżanka Specjalska z Górzna.
2. Lekcja: Arytmetyka w klasie II zadania praktyczne – koleżanka Dembska z Belęcina.

Wakacje letnie trwają od 15 lipca do początku września.

Krzemieniewo, 25 lipca 1945 roku.

Boruczkowska
nauczycielka kierująca

WARTO ZOBACZYĆ
Dwór Drobnin

Kościół Pawłowice

Dwór Oporowo

Kościół Drobnin

Pałac Pawłowice

Kościół Oporowo

Pałac Garzyn

Dwór Lubonia

Pałac Górzno
Wygenerowano w sekund: 0.01 4,732,088 Unikalnych wizyt