Czerwca 22 2024 02:31:14
Nawigacja
· Strona główna
· FAQ
· Kontakt
· Galeria zdjęć
· Szukaj
NASZA HISTORIA
· Symbole gminy
· Miejscowości
· Sławne rody
· Szkoły
· Biogramy
· Powstańcy Wielkopolscy
· II wojna światowa
· Kroniki
· Kościoły
· Cmentarze
· Dwory i pałace
· Utwory literackie
· Źródła historyczne
· Z prasy
· Opracowania
· Dla genealogów
· Czas, czy ludzie?
· Nadesłane
· Z domowego albumu
· Ciekawostki
· Kalendarium
· Słowniczek
ZAJRZYJ NA


KOŚCIÓŁ OPOROWO - WIZYTACJE

2. Wizytacja parafii Oporowo wykonana przez Wojciecha Tolibowskiego biskupa poznańskiego w dniu 3 października 1662 r.
Rp. Antykwariat Janusza Skrzypczaka w Lesznie, Księga wydatków i przychodów parafii Oporowo – ekstrakt z pieczęcią.

Wojciech Tolibowski, z łaski Boga i Stolicy Apostolskiej biskup poznański.

Oznajmiamy niniejszym, iż wypełniając nasz obowiązek biskupi, który ściśle nas do tego obowiązuje, roku Pańskiego 1662, dnia 3 października, wsparci łaską Bożą odwiedziliśmy kościół parafialny we wsi Oporowo Wielkie, w diecezji naszej poznańskiej, znacznym sumptem przez urodzonego niegdy1 pana Stanisława Śmigielskiego, dóbr tych Oporowa dziedzica, całkiem zacnie wzniesiony i uposażony.

Kościół ten konsekrowano ku czci Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, a rocznicę konsekracji obchodzi się w pierwszą niedzielę po święcie św. Jadwigi Wdowy2. Rządcą czyli proboszczem tego kościoła jest teraz wielebny Andrzej Niedziałkowicz, doktor filozofii, kapłan diecezji krakowskiej, instytuowany około 12 lat temu z prezenty wspomnianego niegdy urodzonego Śmigielskiego przez księdza3 niegdy Zygmunta Cieleckiego, archidiakona i natenczas administratora wakującego biskupstwa poznańskiego.

W kościele tym znajduje się pięć ołtarzy.

Pierwszy, wielki, konsekrowany ku czci tegoż Niepokalanego Poczęcia NMP. Ma fundację na sumie 5.000 zł, legowanej w testamencie przez urodzonego niegdy pana Stanisława Śmigielskiego i zapisanej na tejże wsi Oporowo Wielkie. Nadto ma inną sumę 1.000 zł, zapisaną przez urodzonego niegdy Piotra z Bnina Opalińskiego na Brzeziu, wsi dziedzicznej mieszczan gostyńskich, przynoszącą czynsz roczny 80 zł. W związku z tą fundacją, altarysta (którym obecnie jest czcigodny Mikołaj Mogilski4, kapłan diecezji krakowskiej, instytuowany przez księdza niegdy Feliksa Mietlickiego, archidiakona i oficjała poznańskiego) zobowiązany jest do odprawiania trzech mszy w tygodniu przed tymże ołtarzem wielkim. Pierwszą z nich, w poniedziałek, „Rorate” o NMP, z kolektą5 za duszę Katarzyny Pawłowskiej. Drugą, we wtorek, za zmarłych Stanisława i Katarzynę Śmigielskich. Trzecią, w sobotę, o Niepokalanym Poczęciu NMP, z kolektą za żywych i zmarłych fundatorów i dobrodziejów.

Drugi ołtarz, po stronie Ewangelii6, ku zakrystii, pod wezwaniem św. Stanisława Biskupa i Męczennika, nie konsekrowany, [mszę] odprawia się tam tylko na portatylu. Ma również fundację na sumie 5.000 zł wyżej opisanej. W związku z tą fundacją wielebny proboszcz czy inny kapłan, który [przy tym kościele] będzie, co poniedziałek ma odprawiać mszę czytaną o NMP z kolektą za małżonków Stanisława i Katarzynę. Nadto, zgodnie z aktem erekcyjnym, corocznie nazajutrz po święcie Niepokalanego Poczęcia NMP, pod którym to wezwaniem erygowano ten kościół oporowski, należy śpiewać mszę „Requiem” za fundatorów i dobrodziejów tegoż kościoła.

Trzeci ołtarz, naprzeciw tamtego, przy drzwiach kościoła, pod wezwaniem św. Anioła Stróża, nie konsekrowany, ma swój portatyl, na którym odprawia się [mszę]. Przy ołtarzu tym działa bractwo tegoż św. Anioła Stróża, przez nas zatwierdzone. Jego fundacja jest także na sumie wyżej wspomnianej 5.000 zł. W związku z nią, według aktu erekcyjnego, należałoby odprawiać mszę w każdy czwartek, jednak my ze słusznych względów nakazujemy każdemu kapelanowi odprawiać ją nie w czwartek, lecz w środę.

Czwarty ołtarz, w kaplicy przykościelnej, niedaleko drzwi, pod wezwaniem Miłosierdzia, nie konsekrowany, [msze] również odprawia się tam na portatylu. W piątki odprawiać należy mszę o Najświętszej Matce Pana Naszego Jezusa Chrystusa Boleściwej wraz z litanią, litanię zaś śpiewać raz w tygodniu. Na tę mszę i litanię istnieje fundacja na tejże sumie 5.000 zł, z której proporcjonalnie należy wypłacać kapelanowi.

Piąty ołtarz, nad zakrystią w kaplicy, pod wezwaniem św. Marii Magdaleny, nie konsekrowany, a portatyl ma zniszczony. Surowo przykazujemy wielebnemu proboszczowi, by na tym portatylu nie odprawiano mszy – należy go usunąć. Ołtarz ten nie posiada uposażenia ani fundacji, jedynie w samo święto tejże św. Marii Magdaleny odprawia się tam jedną mszę.

Na dzwonnicy przy kościele wiszą trzy dzwony większe, konsekrowane.

Dochody tyczące się proboszcza tegoż kościoła.

Po pierwsze, ma dom czyli rezydencję, odpowiednią, dawno temu na gruncie plebańskim wzniesioną, do której przylega kilka niezbędnych budynków, które w wielu miejscach wielebny proboszcz obecny naprawił. Ma nadto drugi dom, w pobliżu pierwszego stojący, który własnym sumptem dla rodziny7 zbudował. Ma też stajnię, folwark, łąkę jedną i ogrody dwa za wspomnianymi domami leżące; na jednym ogrodzie jest stawek. Ma nadto role na trzech polach, które w całości obsiewa i zbiera plon.

We wsi Oporowo Wielkie ma meszne od 12 gospodarzy <kmieć, zagrodnik>8, lecz obecnie pobiera tylko od siedmiu po 2 korce <miara 4 kor> żyta i tyleż owsa. Role opustoszałe w liczbie 9 obsiewają państwo dziedzice tych dóbr. Od ról tych nie płaci się wielebnemu proboszczowi, zatem pod groźbą ciężkich kar nakazujemy mu, by jak najszybciej wniósł skargę w tej sprawie.

Nadto z folwarku wsi tej Oporowo należą się proboszczowi 4 kopy <kopa> żyta i 4 owsa.

Nadto ze wsi Oporówko9 od 10 kmieci należy się meszne, to jest 2 korce żyta i tyleż owsa, których również nie płacą, przeto niech składa pozew w tej sprawie.

Nadto z ról folwarcznych tejże wsi Oporówko płacić mają 4 kopy żyta i 4 owsa, z opustoszałych zaś <puł korca miary sandomierskiej> tamże 4 miary <garnców 12> żyta i 4 owsa.

Nadto we wsi Krzemieniewo mesznego od 18 gospodarzy dostarczają od każdego po 2 korce żyta i 2 owsa miary ponieckiej, a z folwarku tej wsi, tytułem dziesięciny snopowej, na mocy pewnej ugody pobiera się 40 zł. Nadto z folwarku Drobnin10 pobiera tenże wielebny proboszcz dziesięcinę pieniężną, również w sumie 40 zł.

Nadto z folwarków wsi tych Oporowo, Oporówko i Krzemieniewo (co wiadomo z ksiąg uposażeń) należy się temuż proboszczowi dziesięcina snopowa. Obecnie jednak nie jest ona w użyciu i proboszcz jej nie pobiera. Przeto surowo przykazujemy wielebnemu proboszczowi obecnemu, aby się jej domagał i dbał o jej płacenie, bo w przeciwnym wypadku srodze go ukarzemy, gdy rozkazom i upomnieniom naszym się nie podporządkuje.

Są też trzy domki, służące kapelanowi, organiście i rządcy tego kościoła.

Kapelan11 ma za swym domkiem ogród i rolę, którą podług aktu erekcyjnego winien uprawiać i obsiewać swym ziarnem folwark pana dziedzica Oporowa, obecnie jednak nie uprawiają i nie sieją. Łącznego wynagrodzenia rocznego (wyjąwszy dodatkowe dochody) ma w pieniądzu 220 zł, które winien pobierać z sumy głównej wyżej wymienionej 6.000 zł. Suma ta zobowiązuje go do odprawiania wspomnianych wyżej mszy, co czyni. Oprócz tego, zgodnie z aktem erekcyjnym wykłada ludowi katechizm przez cztery niedziele Wielkiego Postu, nadto odprawia nabożeństwa i udziela sakramentów.

Organista również ma rolę i ogród przy swym domku, na co też jest fundacja przynosząca 16 zł rocznie, a to mianowicie od wspomnianej sumy 6.000 zł. Którego to [organisty] obecnie nie utrzymuje się, ze względu na skąpe dochody i wynagrodzenie.

Rządca kościoła otrzymuje roczne wynagrodzenie 40 zł od tej sumy 6.000 zł. Jest też zobowiązany do odprawiania nabożeństw12, a utrzymanie zapewnia mu wielebny proboszcz.

Brak fundacji dla kaznodziei tego kościoła.

Nadto są fundacje na wspomnianej sumie 6.000 zł, w formie rocznego czynszu od niej, mianowicie:
- na remont tego nowego kościoła, 10 zł,
- na świece do świecznika wiszącego pośrodku kościoła, 20 zł,
- na łój do grobu [Pańskiego] w Wielki Piątek, 18 zł,
- na remont kościoła czyli kaplicy św. Marcina, stojącego w tejże wsi Oporowo, 4 zł.

Jest w tej wsi dom szpitalny dla ubogich, do którego podług erekcji wolno ich przyjąć siedmioro. Teraz jednak jest ich czworo. Szpital ten uposażono rolą na dwóch polach. Uprawia ją i obsiewa najemnik, używając czterech koni i czterech wołów, stanowiących własność szpitala. Mają też krowy. Jest również fundacja w formie czynszu 8 zł od sumy 100 zł13 na sól czyli wikt, zapisanej na ratuszu ponieckim14. Czynsz ten obecnie płaci się raz w roku.

Decyzje czyli wytyczne dla tego kościoła.

Najświętszy Sakrament należy zawsze odnawiać co 8 dni. Nie wolno go przechowywać w zakrystii, nawet w oktawie Bożego Ciała, lecz w cyborium przyzwoicie ozdobionym i solidnie15 zamkniętym. Gdy [Najświętszy Sakrament] zanosi się chorym, należy go zawsze nieść pod małym baldachimem, który da się utrzymać jedną ręką. Ilekroć przyjdzie odprawić publiczne wystawienie Najświętszego Sakramentu, wielebny proboszcz ma zadbać o światło w liczbie sześciu lamp i tyluż świec, zgodnie z przepisem Świętej Stolicy Apostolskiej. Przed Najświętszym Sakramentem niech płonie lampa - przede wszystkim w nocy, a podług możności wielebnego proboszcza i w dzień - by jako światło niegasnące przyczyniała się do większej czci Tegoż, do zbudowania ludu i rozniecenia jego pobożności. O to niech wielebny proboszcz się troszczy, wiedziony bardziej gorliwością i szacunkiem dla Ciała Pańskiego niż poczuciem obowiązku. Pan mu pobłogosławi i przywiedzie go do doskonałości stanu i życia, a serce i rozum mu oświeci, gdy nie pozwoli on, by Najświętsza Eucharystia pozostawała na noc ukryta w takich ciemnościach, co też mu szczególnie nakazujemy.

Należy jak najszybciej sprawić puszkę do zanoszenia Komunii chorym, małą, srebrną, wewnątrz pozłacaną. Dużą puszkę należy nieco skrócić. Baldachim stosowany przy wystawieniu Najświętszego Sakramentu na ołtarzu trzeba obniżyć, by nie zasłaniał przepięknego obrazu Najświętszej Maryi Panny.

Co dwa tygodnie należy wymieniać16 wodę chrzcielną i czyścić misę chrzcielnicy. Kluczy od tabernakulum, chrzcielnicy i świętych olejów nie wolno dawać na przechowanie świeckiej służbie kościelnej, lecz tylko wielebnemu proboszczowi lub wikariuszowi.

Podczas tej wizytacji nie znaleźliśmy żadnej księgi metrykalnej zaślubionych, zatem, by w przyszłości nikt nie wytknął wielebnemu proboszczowi tego zaniedbania, surowo mu przykazujemy, by zaraz ją sprawił i w niej zapisywał zaślubionych.

W niedziele i święta odprawia się tu msza śpiewana z kazaniem, czego nie należy zaniedbywać. Podobnie wykład katechizmu - częściej niż w cztery niedziele Wielkiego Postu, a przynajmniej raz w miesiącu w niedzielę; sam wielebny proboszcz czy wikariusz niech poucza i kształci lud, niech się też troszczy o inne środki wiernym do zbawienia potrzebne, wreszcie niech ich zachęca do częstszej spowiedzi i Komunii świętej.

Należy zachować zwyczaj bicia w dzwony na Anioł Pański trzy razy dziennie, a czwarty raz za dusze zmarłych oczekujące pomocy.

W tejże wsi Oporowo znajduje się kilku heretyków. Wielebny proboszcz, uzbrojony w gorliwość i miłość Bożą, niech uprzejmością stara się ich zbliżyć do wiary katolickiej. Niech jednak nie pozwala na to, by heretyccy duchowni udzielali ich dzieciom chrztu czy ślubu. Gdyby na to przyzwolono, niech wszelkimi sposobami stara się temu zapobiec i zniewagę tę na drodze prawnej ukarać. Przede wszystkim jednak, niech towarzyszy umierającym heretykom i przekonuje, że tylko w wierze katolickiej mogą osiągnąć zbawienie. Wszak na Sądzie Ostatecznym przyjdzie mu wobec Najwyższego Pasterza wszystkich owiec rozliczyć się co do joty z dusz powierzonych jego pasterskiej trosce.

Akta erekcyjne fundacji tego kościoła należy przechowywać w żelaznej skrzyni. Dotyczy to zwłaszcza aktu erekcyjnego urodzonego niegdy Stanisława Śmigielskiego.

Zaległe czynsze od państwa Koszuckich i wszelkie inne zapisane temu kościołowi, jak i meszne, dziesięcinę, słowem wszystkie zaległe dochody, zwłaszcza zaś sumę główną17 zapisaną w testamencie przez niegdy urodzonego Stanisława Śmigielskiego, należy odzyskać przed sądami duchownymi czy świeckimi, na utrzymanie [?] i budowę kościoła18. W przeciwnym razie, jeśli okaże się, że ksiądz proboszcz zaniedbał tę sprawę, zostanie przez nas ciężko ukarany i pozbawiony beneficjum. Ma też drogą prawną ściągnąć dochody przeznaczone na budynek kościelny19 zarówno nowego jak i starego kościoła; niech nie pozwoli, by świątynie te zostały zniszczone przez ulewy.

Ubogich niech otacza szczególną troską, dochody im zapisane niech ściąga. Wyświadczając im dobro, samego Chrystusa wspomaga, za co niemałą od Niego odbierze nagrodę i błogosławieństwo.

Stary kielich srebrny poleciliśmy przeznaczyć na naprawę pewnego relikwiarza, ponieważ uznaliśmy, że relikwie te przechowuje się obecnie bez poszanowania. Wielebnemu Mikołajowi Mogilskiemu kapelanowi oporowskiemu pod groźbą ciężkich kar i utraty beneficjum nakazujemy, by drogą prawną postarał się jak najszybciej o ściągnięcie 100 zł od urodzonej Marianny Radzewskiej z Gostynia oraz drugich 100 zł od urodzonych państwa Koszuckich, legowanych na sztandar Bractwa św. Anioła Stróża.

W niedziele i święta przed kazaniem, w kaplicy Miłosierdzia Chrystusowego, niech ubodzy śpiewają starą pieśń Polaków zwaną „Bogarodzica“, ułożoną przez św. Wojciecha arcybiskupa. W kaplicy tej niech się nadal odprawiają msze, zgodnie z aktem erekcyjnym. Ołtarza zaś, pod którym złożono Pana Jezusa, nie należy nakrywać antependium, by figura Chrystusa Pana pozostawała widoczna dla wszystkich.

W skrzyni kościelnej proboszcz niech zawsze trzyma 300 zł w gotówce, którymi nie nacieszył [?] się najazd szwedzki. Pieniądze te przeznaczone są dla niego i jego następców. Surowo mu to nakazujemy.

Podczas tej wizytacji wielebny proboszcz obecny poprosił nas o redukcję mszy z fundacji urodzonego pana niegdy Stanisława Śmigielskiego. Zgodnie z tą erekcją, odprawiał dotąd 4 msze tygodniowo, na co przeznaczono mu z czynszu odkupnego20 tylko 100 zł. Przychylając się łaskawie do jego słusznej prośby, zgadzamy się na redukcję mszy w ten sposób, iż odtąd w każdą środę odprawiać ma mszę o NMP z kolektą za fundatora, a w każdy piątek o Najświętszej Matce Pana Naszego Jezusa Chrystusa Boleściwej, również z kolektą za fundatora. Nadto w pierwszym tygodniu każdego miesiąca niech odprawia dwie msze „Requiem”, do czego zobowiązał się w imieniu swym i swoich następców.

Temuż wielebnemu proboszczowi surowo przykazujemy, by z wszelką należną troską sprawował pieczę na duszami jemu powierzonymi, by w szafowaniu sakramentami jako dobry pasterz okazał wszelkie staranie, mniej dbając o własną korzyść i wygodę, nie wymawiając się od niczego, co należy do jego posługi.

To wszystkie polecenia, które podczas tej wizytacji przekazaliśmy wielebnemu proboszczowi, ich wykonanie surowo mu nakazując.

Zdziałano i wydano we wsi Oporowo, roku i dnia jak wyżej.

(-) Wojciech Tolibowski biskup poznański, ręką własną.

[Pieczęć]

---------------------------------------------

Przypisy:

1 łac. olim, przysłówek poprzedzający nazwiska osób nieżyjących.
2 15 października.
3 dosł. pana (łac. dominus), tytuł stosowany wobec duchownych jeszcze w XVIII-wiecznej polszczyźnie.
4 łac. Mogilanius (s. 1v), Mogilianus (s. 7).
5 pierwsza z modlitw własnych formularza mszalnego, odmawiana przed czytaniami.
6 strona lewa ołtarza patrząc od nawy (z tej strony czytał kapłan fragment Ewangelii podczas mszy).
7 łac. familia domestica – rodzina w szerszym rozumieniu, wraz ze służbą.
8 w nawiasach ostrokątnych podano kursywą glosy dodane na odpisie aktu wizytacji.
9 dosł. Małe Oporówko.
10 or. Drobino.
11 łac. sacellanus.
12 łac. ad officia divina peragenda = do sprawowania służby Bożej. W wąskim znaczeniu może chodzić o mszę i godziny kanoniczne, w szerokim o wszelkiego rodzaju nabożeństwa.
13 dosł. fundacja 100 zł z czynszu [!] 8 zł.
14 Zapewne w sensie: ratusz poniecki stanowił zabezpieczenie zobowiązania. Inna, nie wykluczająca tamtej interpretacja: zobowiązanie spisano przed urzędem wójtowskim w Poniecu.
15 dosł. dobrze przy pomocy kluczy i zamka.
16 dosł. czyścić.
17 Suma główna to kwota legowana w testamencie czy w inny sposób przekazana obdarowanemu, aby mógł nią obracać udzielając pożyczek (wyderkaf), od których czerpał zysk w formie rocznych odsetek (czynsz, prowizja).
18 łac. pro ulteriori continuatione et structura ecclesiae.
19 łac. pro fabrica ecclesiae.
20 czynsz odkupny należny od wyderkafu - por. przypis 17.

________________________________________________________________

Z transkrypcji Bolesława Skrzypczaka ("Charakterystyka parafii Oporowo w świetle wizytacji biskupich w XVII i XVIII wieku", UAM Poznań 2014) przetłumaczył Bartosz Małecki.



WARTO ZOBACZYĆ
Dwór Drobnin

Kościół Pawłowice

Dwór Oporowo

Kościół Drobnin

Pałac Pawłowice

Kościół Oporowo

Pałac Garzyn

Dwór Lubonia

Pałac Górzno
Wygenerowano w sekund: 0.00 6,409,290 Unikalnych wizyt