Styczeń 18 2022 04:54:41
Nawigacja
· Strona główna
· FAQ
· Kontakt
· Galeria zdjęć
· Szukaj
NASZA HISTORIA
· Symbole gminy
· Miejscowości
· Sławne rody
· Szkoły
· Biogramy
· Powstańcy Wielkopolscy
· II wojna światowa
· Kroniki
· Kościoły
· Cmentarze
· Dwory i pałace
· Utwory literackie
· Źródła historyczne
· Z prasy
· Opracowania
· Dla genealogów
· Czas, czy ludzie?
· Nadesłane
· Z domowego albumu
· Ciekawostki
· Kalendarium
· Słowniczek
ZAJRZYJ NA


Kronika kościoła i parafii w Oporowie - 1907

1907

1. W końcu marca odmalowano na zewnątrz plebanię tutejszą kosztem miejscowego dziedzica, jako Kolatora Kościoła. Tynk bowiem na plebani odpadł w wielu miejscach, a farba była różowa, co sprawiało widok nieszczególny. Teraz odmalowano plebanię farbą popielato-perłową.
2. Dnia 27 stycznia umarł Ks. Radca Drwęcki, proboszcz pawłowicki, dawniejszy dziekan Krobski. Chorował od roku 1900, wskutek czego w roku 1901 jak to w odnośnym miejscu wspomniano, pleban oporowski, Ks. Kinowski, został mianowany prodziekanem, a w roku następnym dziekanem Krobskim. Pogrzeb w Pawłowicach odbył się dnia 26 stycznia. Następca jego w urzędzie dziekańskim, miał Mszę św. żałobną. W pogrzebie brało udział licznie duchowieństwo dekanalne i sąsiednie, nadto obywatelstwo i wielka liczba ludu. Exportacya odbyła się dnia poprzedniego.
3. W końcu kwietnia i początkach maja odbywał Najprzewielebniejszy Ks. Biskup Likowski jako Administrator Archidiecezyi Poznańskiej, wizytację w Kościołach dekanatu Krobskiego. Dnia 10 maja w piątek po Wniebowstąpieniu Pańskiem przybył z Ponieca do tutejszego Kościoła około południa.. Na tę uroczystość przystrojono Kościół i ustawiono kilka bram tryumfalnych z odpowiednimi napisami polskimi i łacińskimi. Banderya złożona z 40 jeźdźców wyjechała naprzeciw do granicy parafii ku Czarkowu i konwojowała Dostojnego Gościa. Przed główną bramą Kościoła oczekiwał Go miejscowy Rządzca Kościoła wraz z kilku sąsiednimi Księżmi i licznem gronem parafian. Gdy Najprzewielebniejszy X. Biskup sanął pod baldachimem, wygłosiła najprzód pewna dziewczynka – córka rendanta Kasy Kościelnej i gospodarza R. Jankowskiego z Oporowa – odpowiedni wierszyk powitalny, następnie w podniosłych słowach przemówił pan Trawiński, dzierżawca Oporówka w imieniu parafian, a w zastępstwie dziedzica i patrona Kościoła pana Morawskiego, który z powodu niedomagań na zdrowiu bawił w Alzacyi, a potem przy śpiewie „Kto się w opiekę” ruszył pochód do Kościoła. Przed ołtarze przemówił miejscowy Rządzca Kościoła, na co Ks. Biskup odpowiedział, a następnie odbył expozycyę Najświętszego Sakramentu i procesyę żałobną. Wreszcie odbył się egzamin dzieci szkolnych, a o godzinie 4 udzielił X. Biskup Sakramentu Bierzmowania. Zaznacza się tutaj, że ten Sakrament od niepamiętnych czasów nie był w tutejszym Kościele udzielanym. Parafianie chodzili w tym celu do dalszych Kościołów. Następnego dnia odbyła się rewizja Kasy Kościelnej, aparatów, przedstawienie członków dozoru kościelnego i Kółka rolniczego. W niedzielę jeszcze Ks. Biskup bierzmował, w ogóle wybierzmowano 120 osób.
W piątek wieczorem przed plebanią, i w sobotę wieczorem przed dworem puszczano ognie sztuczne i zapalono lampiony. W niedzielę po nieszporach znowu banderya konwojowała Ks. Biskupa do granicy Wielkiej Łęki, gdzie Go oczekiwała banderya parafii żytowieckiej. W Żytowiecku ukończyła się wizytacya Kościołów w dekanacie Krobskim.
4. Na przyjazd Ks. Biskupa kazała Wna Pani Morawska, dziedziczka dóbr oporowskich w zastępstwie nieobecnego męża swego, zrestaurować zakrystię. Ściany wszystkie wytrzcinowano i wybielono. W Kościele samym zreperował pan Biskupski z Poznania, właściciel firmy Nowicki, kilka okien, wreszcie organy wyczyścił i poreperował organmistrz Hoffmann z Poznania. Nadto kosztem Kasy Kościelnej odnowił rymarz Bączkowski z Ponieca krzesło dla Sumisty. Odebrał za to 21 MK.
5. Na uroczystość Zielonych Świątek robotnicy z parafii tutejszej, pracujący w kopalniach w Westfalii, nadesłali dla Kościoła miejscowego wspaniały sztandar, który wraz z drzewcem i szafą, w której w danym razie się przechowuje, kosztował 700 MK. Sztandar zrobiły Siostry Miłosierdzia ze Zdun. Sztandar przedstawia na jednej stronie obraz Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej, na drugiej obraz św. Barbary, patronki górników. Na zapłacenie kosztów złożyli się robotnicy w liczbie kilkudziesięciu. Trzech delegatów przywiozło sztandar, mianowicie Wojciechowski z Drobnina, Klonowski z Oporówka i Grochowczak z Oporowa. W pierwsze święto Zielonych Świąt po jutrzni Rządzca Koscioła sztandar poświęcił, poczem przemówił do zebranych tłumacząc znaczenie chorągwi w Kościele św. i dziękując ofiarodawcom za ich hojny dar pamięć o Kościele rodzinnym.
6. W drugie święto Zielonych Świąt po południu około godziny 5, spadł silny grad, który tylko żytu zaszkodził, gdyż inne rodzaje zboża były jeszcze mało od ziemi odrośnięte. W parafii tutejszej uszkodził żyto od granicy czarkowskiej i pod lasem. Ku Grabówcowi szkoda była mniejsza.
Niektórzy rolnicy byli zabezpieczeni i otrzymali wynagrodzenie, do nich należał także X. Dziekan miejscowy. Kilku mniejszych włościańskich gospodarzy nie było zabezpieczonych, mimo że się ich na posiedzeniach Kółka rolniczego do tego zachęca.
7. Ponieważ obydwie stodoły plebańskie w bardzo nędznym były stanie i groziły ruiną, przeto miejscowy Rządzca parafii za porozumieniem się z Władzą Duchowną, kazał wygotować rysunek i kosztorys na jedną większą stodołę, połączoną ze spichlerzem. Podjął się tego budowniczy pan Polaszek z Gostynia. Koszta budowlane wyłącznie zwózki i robocizny na folwarku plebańskim ponosi w 2/3 patron Kościoła t. Dziedzic dóbr oporowskich, lecz pozostałej 1/3 zwózki i robocizny nie chce gmina kościelna wziąć na siebie, mniemając być wolną od tego ciężaru. Wskutek tego Rządzca Kościoła odbył w tym celu posiedzenia w listopadzie tego roku z dozorem kościelnym, reprezentacyą parafialną i patronem i uchwały odnośne odesłał do Konsystorza poznańskiego, który od siebie stawił do prezesa rejencji poznańskiej wniosek o wydanie rezolutu, kto jest obowiązany ponosić sporną część kosztów budowlanych. Gdy to nastąpi, umieści się tutaj w Kronice rezultat sprawy, która się od blisko 70 lat wlecze.
8. Rok 1907 był w ogólności dla rolników pomyślnym. Wprawdzie częste deszcze w lipcu i sierpniu przeszkadzały w sprzątaniu zboża, lecz ostatecznie wszystko szczęśliwie zwieziono. Zboże plonowało dobrze, z wyjątkiem żyta, gdzie był grad. Paszy, jak ziemniaków, ćwikły, siana było dużo. Ceny za płody rolne były tego roku wysokie, za żyto płacono 10 MK za centnar, za pszenicę 11 do 12 MK. Tylko prosięta były bardzo tanie.
9. Statystyka: dusz 972, ślubów 4, chrztów 40, pogrzebów 18, Komunii św. rozdano 3650.


WARTO ZOBACZYĆ
Dwór Drobnin

Kościół Pawłowice

Dwór Oporowo

Kościół Drobnin

Pałac Pawłowice

Kościół Oporowo

Pałac Garzyn

Dwór Lubonia

Pałac Górzno
Wygenerowano w sekund: 0.01 4,350,074 Unikalnych wizyt