Lipiec 05 2022 12:04:05
Nawigacja
· Strona główna
· FAQ
· Kontakt
· Galeria zdjęć
· Szukaj
NASZA HISTORIA
· Symbole gminy
· Miejscowości
· Sławne rody
· Szkoły
· Biogramy
· Powstańcy Wielkopolscy
· II wojna światowa
· Kroniki
· Kościoły
· Cmentarze
· Dwory i pałace
· Utwory literackie
· Źródła historyczne
· Z prasy
· Opracowania
· Dla genealogów
· Czas, czy ludzie?
· Nadesłane
· Z domowego albumu
· Ciekawostki
· Kalendarium
· Słowniczek
ZAJRZYJ NA


Kronika kościoła i parafii w Oporowie - 1920

1920

1. Wreszcie 10 stycznia ratyfikowano w Wersalu traktaty pokojowe i dlatego tydzień później według traktatów Niemcy poczęli opuszczać ziemie zaboru pruskiego przyznane Polsce. I tak z Leszna, Bojanowa, Rawicza, Bydgoszczy, Torunia niemieckie wojska wycofały się w sobotę dnia 10 stycznia rano, a polskie wkraczać poczęło około południa tego dnia. W niedzielę dnia 11 odbyła się w Lesznie z tego powodu wspaniała uroczystość, miasto udekorowano, na rynku zgromadziło się wojsko polskie z muzyką i ogromne tłumy publiczności z miasta i okolicy, odbyła się Msza św. polowa na rynku, było kazanie i mowy. Przybył bowiem z Poznania jenerał Dowbór Muśnicki ze sztabem i oficerowie Koalicyi mieszkający w Poznaniu. Urzędnicy Polacy objęli zarazem wyznaczone sobie stanowiska, jak starostwo, sąd szkoły. Na Śląsku zajęło wojsko polskie powiaty sycowski i namysłowski, przyznane Polsce bez plebiscytu. W Prusach Królewskich wojsko polskie posuwa się na północ, tak że w początkach lutego ma stanąć nad Bałtykiem. W początkach lutego ma zarazem przybyć wojsko koalicyjne na Śląsk Górny, Warmię i Mazury oraz do Prus Królewskich po prawej stronie Wisły, aby tam pozostać do ukończenia plebiscytu. Kiedy się tenże odbędzie, to dotąd nie wiadomo.
2. Dnia 18 stycznia wrócił z Rzymu nowo mianowany Kardynał, Arcybiskup gnieźnieński i poznański Ks. Dalbor, Prymas Polski, do Poznania, gdzie było wspaniałe przyjęcie.
3. W styczniu roku bieżącego zreperowały Siostry Miłosierdzia z Ponieca żałobny jedwabny ornat, dając nową podszewkę, gdyż stara już była zniszczona. Zapłacono za to z Kasy Kościelnej 55 MK.
4. Po krótkich mrozach w końcu grudnia nastąpiła w styczniu znowu odwilż, albo były małe przymrozki, tak że w drugiej połowie stycznia można było na lżejszych gruntach tu i ówdzie w polu pracować.
5. W drugiej połowie stycznia i w pierwszych dniach lutego zajęło wojsko polskie Prusy Królewskie, tj. Pomorze. Wszędzie było uroczyste przyjęcie. Około 5 lutego stanęło nad polskim morzem, tj. nad Bałtykiem. Równocześnie wojska koalicyjne przybyły na tereny plebiscytowe, tj. na Górny Śląsk i Cieszyński Śląsk, na Warmię i Mazury.
6. Wiosna tego roku rozpoczęła się wcześnie. Już w końcu marca zaczęto siać zboże jare, w początku kwietnia zaczęto sadzić ziemniaki. Do 20 kwietnia mniejsi rolnicy, a nawet niektóre większe dominia zasiały i zasadziły wszystko. W połowie kwietnia były ciepłe dni nadzwyczajne, np. do 20 stopni przeszło w cieniu. Około św. Wojciecha drzewa owocowe obsypane były kwiatami. Nadto burze były z deszczem 18 i 19 kwietnia. Wilgoć i ciepło sprzyjało niezmiernie wegetacji.
7. Dnia 16 marca umarł śp. Henryk Morawski, dziedzic Luboni, wnuk jenerała Morawskiego, poety. Pochowany został dnia 19 marca na cmentarzu przy Kościele oporowskim w grobie murowanym po prawej stronie swego dziadka. Exportacyę i nabożeństwo żałobne miał miejscowy Rządzca parafii.
8. Od początku roku trwają wciąż na Białorusi, Wołyniu i Podolu walki z bolszewikami rosyjskimi. Polskie wojska wychodzą wszędzie zwycięsko, zadając bolszewikom wielkie szkody i straty w ludziach i materiale wojennym. Dnia 8 maja wojska polskie zdobyły Kijów razem z Ukraińcami. Hetman ukraiński Petlura zawarł przymierze z Polską przeciwko bolszewikom. Byle tylko nie zdradził Polski.
9. Tymczasem w czerwcu bolszewicy zgromadzili ze wszystkich stron Rosji ogromne wojska, tak że wojska polskie musiały się wciąż cofać. W lipcu bolszewicy zdobyli Mińsk, Równo, nawet niestety Wilno. Pomagają bolszewikom oficerowie niemieccy. Koalicya, mianowicie Anglia zażądała od bolszewików zawieszenia broni. Rząd polski godzi się na to.
10. W czerwcu i do połowy lipca częste były burze z deszczem, czasami ulewnym. Żniwa się z tego powodu opóźniły. Żyto i jęczmień zaczęto kosić w połowie lipca. Około 28 rozpoczęły się żniwa. Żyto jest rzadkie, podobnie jęczmień. Owies dobry, to samo mięszanka.
11. Dnia 11 lipca odbył się plebiscyt na Warmii, Mazurach i w Kwidzyńskiem po prawej stronie Wisły. Wskutek szalonej agitacji niemieckiej plebiscyt wypadł dla Polski niekorzystnie. Zresztą w tych okolicach jest znaczna przewaga Niemców, a na Mazurach mało jeszcze uświadomienia narodowego.
W sierpniu była wielka obawa, że bolszewicy zdobędą Warszawę, gdyż zalali wojskiem ogromnem północną część Królestwa, niszcząc wszystko po drodze, rabując dobytek, mordując ludność. Był już tylko kilka kilometrów od Warszawy, lecz rząd polski wezwał wojsko ochotnicze. Francja nadesłała amunicję i dużo oficerów z jenerałem Weygandem, szefem sztabu marszałka Focha na czele, wskutek czego wojsko polskie rozpoczęło kontrofensywę. Bolszewicy bici wszędzie poczęli się cofać. Do początku września wzięto do niewoli przeszło 100 tysięcy bolszewików do niewoli, zabrano 300 armat, 1000 karabinów maszynowych i bardzo wiele amunicji, koni, taborów. Około 10 września nie było prawie ani jednego bolszewika w Królestwie. Nasi zdobyli Brześć Litewski, Grodno i przeszli Bug. Tylko we wschodniej Galicji trzymają się jeszcze bolszewicy, gdzie są wciąż uporczywe walki. W końcu sierpnia rozpoczęły się układy pokojowe w Mińsku, które na życzenie rządu polskiego przeniesiono około 10 września do Rygi.
12. Żniwa ukończono szczęśliwie, ale zboże z wyjątkiem owsa i mięszanki sypie bardzo licho. Na początku września było wciąż powietrze przekropne i chłodne.
13. Bolszewicy bici wciąż wszędzie, musieli się cofnąć poza Baranowicze, Pińsk, Równo, które to miasta nasze wojsko zajęło. Podpisali wreszcie w Rydze dnia 12 października rozejm. Warunki są dla Polski wcale pomyślne. Teraz rozpoczną się układy o stały pokój, jeśli tymczasem rząd bolszewicki nie upadnie. W czasie układów zajął generał Żeligowski Wilno i okolice, które to miasto bolszewicy oddali Litwinom.
14. Po zasiewach długiej suszy spadł około połowy października bardzo porządny deszcz. Krótko potem w drugiej połowie października codziennie przymrozki z ostrym szronem. We dnie jednak była pogoda i dość ciepło.
15. W wojnie z bolszewikami poległo dwóch parafian i to śp. Stanisław Konieczny syn stelmacha i Franciszek Juskowiak syn gospodarza, obydwaj z Oporowa.
16. W listopadzie i do połowy grudnia były mrozy do 10 stopni potem śnieg, tak że można było sankami jeździć. Od połowy grudnia odwilż i ciepło do końca grudnia roku bieżącego do 8 stopni w południe.
17. W Rydze rozpoczęły się układy pokojowe z bolszewikami w ostatnim kwartale roku bieżącego. Mają się ukończyć dopiero w 1921 roku, nie wiadomo kiedy, zdaje się w marcu. Dnia 24 grudnia umarł w Rokosowie książę Z. Czartoryski, właściciel dóbr tamtejszych, na sklerozę. Pochowany w grobach familijnych w Krobi pod Kościołem dnia 27 grudnia.
18. W roku 1920 było w parafii dusz 1066, chrztów 33, pogrzebów 16, ślubów 9, Komunii rozdano 4950.


WARTO ZOBACZYĆ
Dwór Drobnin

Kościół Pawłowice

Dwór Oporowo

Kościół Drobnin

Pałac Pawłowice

Kościół Oporowo

Pałac Garzyn

Dwór Lubonia

Pałac Górzno
Wygenerowano w sekund: 0.01 4,732,079 Unikalnych wizyt