Maja 24 2024 04:06:56
Nawigacja
· Strona główna
· FAQ
· Kontakt
· Galeria zdjęć
· Szukaj
NASZA HISTORIA
· Symbole gminy
· Miejscowości
· Sławne rody
· Szkoły
· Biogramy
· Powstańcy Wielkopolscy
· II wojna światowa
· Kroniki
· Kościoły
· Cmentarze
· Dwory i pałace
· Utwory literackie
· Źródła historyczne
· Z prasy
· Opracowania
· Dla genealogów
· Czas, czy ludzie?
· Nadesłane
· Z domowego albumu
· Ciekawostki
· Kalendarium
· Słowniczek
ZAJRZYJ NA


Kronika szkoły w Robczysku - 1919

1919

Do roku 1910 chodziły dzieci z Robczyska do szkoły Pawłowickiej; w tym roku została w tutejszej wiosce wybudowana za 24000 niemieckich marek nowa jednoklasowa szkoła na koszt regencji Pruskiej. Do posady nauczycielskiej należą 10 morgów roli. Pierwszym nauczycielem została mianowany pan Kaczmarek Antoni, który przedtem przez 14 lat pracował w Grudnie w powiecie nowotomyskim. W czasie wszechświatowej wojny został pan Kaczmarek w roku 1916 zaciągnięty do wojska, brał udział w walkach w Galicji, został 8.08.1918 roku pod Tłumaczem raniony i dostał się do niewoli rosyjskiej, gdzie blisko 2 lata tam przebywał. Podczas jego nieobecności zastępowali go panowie Wielicki z Pawłowic i Dziubiński z Luboni.
W listopadzie 1918 roku po niemieckiej rewolucji wrócił pan Kaczmarek z tą wesołą myślą, że teraz nastąpią inne czasy, czasy wolności i swobody nauczania dzieci w języku polskim. To też w pierwszy dzień jego przyjścia do klasy kazał ze ścian pozdejmować obrazy królów pruskich Wilhelma I, Franciszka III, Wilhelma II i Hindenburga (naszych wrogów i ciemiężców), za co mu się inspektor szkolny pan May odgrażał przesiedleniem.
27 grudnia 1018 roku Powstanie w Poznaniu. 4 stycznia (w sobotę) 1919 roku przyjechał krótki pociąg pancerny z Leszna, uzbrojony w maszynówki, czyli kulomioty i z jednym oddziałem „pionierów” i pojechał aż za lasek niedaleko od borowego (Rozwalki) – niemieckie wojsko wysadziło za Robczyskiem most kolejowy w powietrze (most, który był zbudowany na łąkach pana hrabiego Mielżyńskiego). Nacisk powietrza był tak silny, że przy tutejszej szkole nad drzwiami siennemi rama z sześciu szybami wypadła. Ludzie wystraszeni powychodzili na ulicę, pytając się, co się stało, myśląc że artylerja strzela na Leszno. Pociąg pancerny odjeżdża – tor kolejowy do Krotoszyna, które miasto już się znajduje w polskich rękach – przerwany, koleje czyli pociągi z Krotoszyna już nie kursują.
8 stycznia 1919 Powstanie w naszej okolicy. Ludność – w pierwszym rzędzie lud roboczy – chwyta do broni, którą dostarczają druhowie przyjeżdżający ze zajętych garnizonów.
Niemcy zajmują wioski koło Leszna, posuwają się naprzód – Rydzyna już w rękach niemieckich – karabiny maszynowe ustawione od Niemców w Tworzankach i w Przybinie ostrzeliwują Robczysko, huk armat słychać w okolicy Kąkolewa. 12 stycznia w niedzielę rano ludzie z Robczyska uciekają, zabierając ze sobą niezbędne rzeczy z izby i inwentarz chlewny. Nasi druhowie byli za słabi by Niemców pod Rydzyną zatrzymać, bo już naszym wojskom zabrakło naboi i część ochotników, przeważnie „Kościaniaków” pouciekało. Także „inteligencja”, panowie nauczyciele z Pawłowic (Wielicki) z Kąkolewa (Stróżewski), pan urzędnik Gregorowicz z Pawłowic, panowie z dworu i poza dworem dali „drapaka” do Gostynia. Pan Kaczmarek z Robczyska pozostał, broniąc swej szkoły i zadawając drugim otuchy. Przyszły małe posiłki ze Śremu i Jarocina, tem bohaterom udało się z naszemi chłopakami z Robczyska w niedzielę przed południem Niemców aż do Rydzyny zapędzić, ale w skutek słabej siły (bo Niemców napływało z Leszna coraz więcej) nie mogli Tworzanic i Przybiny utrzymać, zatem stali wiernie i wytrwale na posterunkach w Robczysku i w Pawłowicach. Nieprzyjaciel, nie znając naszej siły, a było w Robczysku jeno 60 ochotników, spróbował 29 stycznia 1919 roku przy artyleryjskim ogniu uderzyć z wielką siłą na Robczysko. Nasi atak odparli bez żadnej straty, zadając nieprzyjacielowi ubytek w rannych i zabitych. W nocy zbierali Niemcy swych rannych i poległych wołając: „Da liegt auch einer” (Tam także jeden leży).
Dołączyć na tem miejscu należy 10 minutowe oblężenie pałacu w Przybini w nocy z 6 na 27 stycznia, zdobywając przy tej sposobności 9 jeńców, 2 oficerów i 4 kulemioty – to była odwaga 26 druhów pod komendą pana Wozignoja z Gostynia. Za te niemiłe Niemcom odwiedziny ostrzeliwała artylerja nieprzyjacielska Robczysko przez cały dzień (27 stycznia). Pociski artyleryjskie – małe i wielkie 7,5 i 10,5 – granaty i miny padały prawie co dzień na Robczysko, które też wiele szkody wyrządziły. Najwięcej ucierpiał folwark i pierwszy dom gospodarza Masztalerza Antoniego przez miotacze min.
6 lutego ciężka artylerja niemiecka miała zamiar Robczysko w gruzy zamienić, przy tej niemiłej trzaskaninie uderzyły 2 granaty blisko szkoły z taką siłą, że szyby w drzwiach ściennych i w oknach pokojowych powypryskiwały, żelazne ułamki podziurawiły drzwi, dach ściany budynku, a jeden ułamek utkwił w futrze w spiżarni. Nauczyciel pan Kaczmarek ze swoją familją szukał schronienia w sklepie (w piwnicy), a że pokoje zajęte były przez żołnierzy, to familja jego nocowała przez 6 tygodni w piwnicy. Na początku marca zaczęły walki ustawać, koalicja zabroniła dalszych walk, ustanowiona została linja demarkacyjna, cały rok stali nasi żołnierze wiernie i dumnie na swoich posterunkach broniąc naszej miłej ojczyzny. Na końcu stycznia posunęły się nasze wojska naprzód, zabierając pod swą opiekę nasze powiatowe miasto Leszno i wszelkie im przez traktat pokojowy wyznaczone miejscowości.

Żyjemy pod polskiem panowaniem!
Szczęść Boże!

Jako pierwszy polski inspektor szkolny został mianowany przez polską regencję nauczyciel z Kąkolewa, który wkrótce przesiedlony został do Miłosławia, a w jego miejsce przybył pan Szrejbrowski ze Śremu.
W czasie powstania, to jest od 1 stycznia do 1 października nie było nauki w szkole, ponieważ klasa była zajęta przez wojsko polskie.
Przez cały miesiąc październik 1919 roku pomagały dzieci I i II oddziału przy wybieraniu ziemniaków i innych wykopkach.
Niespodziewanie prędka zima, w listopadzie śniegi i mrozy, przyczyniła się do podrożenia produktów rolnych, gdyż wiele ziemniaków i buraków cukrowych zamarzło.



WARTO ZOBACZYĆ
Dwór Drobnin

Kościół Pawłowice

Dwór Oporowo

Kościół Drobnin

Pałac Pawłowice

Kościół Oporowo

Pałac Garzyn

Dwór Lubonia

Pałac Górzno
Wygenerowano w sekund: 0.00 6,320,374 Unikalnych wizyt